Archiwum 2004-2016 » Archiwum 2014 » Wystawy czasowe » Zaczęło się od Ewy

 

 

 

 

Zaczęło się od Ewy. Kobieta w sztuce ludowej

 

Kobieta od zawsze stanowiła inspirację dla artystów. Jej postać przedstawiali w malarstwie i rzeźbie także twórcy ludowi regionu chełmskiego, między innymi: Stanisław Kosiarz, Walerian i Stanisława Mąka, Michał i Tadeusz Szulc, Stanisław Koguciuk, Jan Uścimiak, Stanisław Brzuchala, Helena Pasternak oraz Franciszek Sitarz. Wystawa „Zaczęło się od Ewy. Kobieta w sztuce ludowej” prezentuje wybrane prace wspomnianych artystów ludowych (znajdujące się w zbiorach chełmskiego muzeum), którzy podejmowali tematy związane z życiem codziennym wsi oraz powinnościami i rolą kobiety w społeczeństwie.

Występujące w sztuce ludowej wizerunki kobiety można podzielić na sakralne oraz świeckie. Postacią kobiecą, której wyobrażenie dominowało wśród dzieł tradycyjnych twórców ludowych jest Matka Boża. Pojawia się ona w rzeźbach Jana Uścimiaka i Tadeusza Szulca jako Matka Boska z Dzieciątkiem, jako Matka Boska Miłująca z Kumowa w rzeźbie Stanisławy Mąki, a także jako Matka Boska Skępska wykonana przez Stanisława Brzuchalę (w 1949 roku) oraz zbolała Matka Chrystusa Ukrzyżowanego w rzeźbach z cyklu „Pieta” autorstwa Stanisława Kosiarza, Jana Uścimiaka, Stanisławy i Waleriana Mąków.

Biblijną postacią kobiecą przedstawianą również w sztuce ludowej jest Ewa. Eksponowane rzeźby Tadeusza Szulca ukazują Ewę z Adamem w kompozycjach przy Drzewie Poznania Dobra i Zła oraz w trakcie wypędzenia z Raju.

Te dwie niewiasty – Ewa i Matka Boża – istniejące w ikonografii sztuki ludowej, odzwierciedlają model życia zwykłych wiejskich kobiet. Ewa jako pramatka wszystkich ludzi zapowiada los przyszłych kobiet. Jako sprawczyni grzechu pierworodnego, sprowadza na ludzkość śmierć, odpowiada za trudy kobiecej egzystencji, ich ból związany z brzemiennością i zależność od mężczyzn.

Antytypem Ewy jest Matka Boża, która będąc matką Zbawiciela dała ludzkości nadzieję na Zbawienie i życie wieczne. Maryja stanowi dla religijnych kobiet wzór macierzyństwa i przykład dobrego życia. Cechuje ją posłuszeństwo boskiej woli, ze zrozumieniem przyjmuje przeznaczoną jej przez Boga rolę matki Chrystusa. Jednocześnie jej życie, poza głęboką duchowością, wypełniają też sprawy prozaiczne, codzienne obowiązki związane z prowadzeniem domu i troską o rodzinę.

Zarówno duchowość Maryi, jak i jej codzienność jest bliska wiejskim kobietom.

Matka Boża jest pocieszycielką wiejskich kobiet, do niej zwracają się w trudnych momentach swojego życia, ją proszą o opiekę i wstawiennictwo u Syna.

Życie kobiety ujęte w aspekcie świeckim stało się również tematem wielu kompozycji plastycznych. Na wystawie znalazły się rzeźby i obrazy, które obrazują losy kobiety wiejskiej z poszczególnych etapów jej życia: młodości, wieku dojrzałego oraz starości.

Dziewczynka jako dziecko była rzadko przedstawiana samodzielnie, zazwyczaj ukazywano ją jako towarzyszącą innym postaciom. Wynika to w dużej mierze z faktu, iż dzieci, jako istoty, które nie wkroczyły jeszcze w pełnię życia, nie były uznawane za osoby w pełni należące do danej społeczności. Pewną uwagę poświęca im Jan Uścimiak, który w swoich rzeźbach: Kapliczka, Bawiące się dzieci, Śmigus - Dyngus, przedstawia wielopostaciowe scenki, w których występują również dziewczynki. Obrazem poświęconym dzieciom (dziewczynce i chłopcu) jest praca Heleny Pasternak – Pawełek i Ania bawią się na drodze.

Dopiero jako kilkunastoletnia dziewczyna, kiedy stawała się gotowa do małżeństwa, była przedmiotem większego zainteresowania wiejskiej społeczności. Dziewczyna – panienka jest już częstszą bohaterką dzieł sztuki ludowej. Przedstawiana jest w czasie zabaw urządzanych z okazji świąt dorocznych – w Lany Poniedziałek (Stanisław Koguciuk), w czasie Nocy Świętojańskiej (Stanisława Mąka) oraz w czasie zalotów, które niechybnie prowadzą do wesela. Orszak weselny jest jednym z chętniej przedstawianych przez twórców ludowych motywów związanych z obrzędami przejścia. Wejście w dorosłe życie, podjęcie się obowiązku założenia rodziny jest jednym z najważniejszych momentów w życiu kobiety. Na wystawie przedstawienie obrzędów weselnych reprezentują prace Stanisławy Mąki i Stanisława Koguciuka.

Inną grupę stanowią obrazy i rzeźby ilustrujące czas, gdy kobieta realizuje się jako gospodyni i matka. Liczne są przedstawienia, które ukazują ją w czasie pracy wykonywanej w domu i obejściu, na przykład podczas przygotowywania pożywienia: pieczenia chleba (Walerian Mąka), ubijania masła (Tadeusz Szulc, Franciszek Sitarz). Szczególną uwagę codziennym pracom kobiet poświęciła Stanisława Mąka, która przedstawiła je w trakcie maglowania, darcia pierza, karmienia żywego inwentarza, pracy w ogrodzie, sianokosów.

Tradycyjna kultura ludowa macierzyństwo traktowała jako główną powinność kobiety, dlatego też jest ono ważnym tematem podejmowanym przez twórców. Przyjęcie roli żony i matki było uważane za naturalne wypełnienie życiowej roli kobiety. Szczególnie wczesny okres macierzyństwa, gdy matka z dzieckiem połączona jest najsilniejszą więzią – również w aspekcie fizycznym – był uważany za szczególnie wart utrwalenia w sztuce ludowej. Matka karmiąca dziecko piersią, na wzór przedstawień Matki Boskiej Karmiącej, znalazła się w kręgu zainteresowania takich twórców jak Stanisława Mąka oraz Stanisław Kosiarz.

Zmierzch ziemskiej egzystencji, usankcjonowany był tradycją nakazującą szacunek starszym i zapewnienie im utrzymania oraz opieki aż do śmierci w rodzinnym domu. Kobieta – staruszka po trudach swojego życia u jego kresu miała możliwość odpocząć od uciążliwych zajęć gospodarskich. Twórcy przedstawiają ją odpoczywającą z kotem na ręku lub opiekującą się wnukami (Michał i Tadeusz Szulc).

W dobie wyjątkowej popularności terminu gender, od dawna obecnego w antropologii kultury, ekspozycja „Zaczęło się od Ewy...” stanowi okazję do przypomnienia tradycyjnego modelu pojmowana kobiecej płci kulturowej, obecnego w wyobrażeniach twórców ludowych, a także jest okazją do prześledzenia, jaki model kobiecości funkcjonował w kulturze ludowej naszego regionu.

 

Ilona Sawicka